poniedziałek, 19 listopada 2018

Love & Luck - Jenna Evans Welch










"Love & Gelato" bez problemu zdobyło moje serducho treścią i emocjami ♥️. Niezwykła podróż Karoliny do Włoch gdzie spełnia prośbę zmarłej Mamy, a przy okazji odnajduje odpowiedzi na swoje pytania. Pytania, które na zawsze zmienią jej życie.




Irlandia to baśniowy kraj pełen starych zamków, krasnali, zieleni i piwa (hihi takie moje luźne skojarzenia 😉). Myśląc o Irlandii wracam myślami do moich dwóch ukochanych filmów - "PS Kocham Cię" i "Holiday" choć ten drugi nie jest do końca ściśle związany z Irlandią - kto nie widział, polecam oba ♥️♥️♥️)
A więc "Love & Luck" to tak jakby lustrzane odbicie "...Gelato" 😊. Tym razem wraz z Addie (przyjaciółką Karoliny), jej bratem Ianem i Rowanem wsiadamy do zdezelowanej Koniczynki i ruszamy na podbój Szmaragdowej Irlandii ♥️♥️♥️. Cała masa wręcz bajecznych widoków i nastoletnie problemy, które kładą cień na przyszłości każdego z bohaterów. Czy nieplanowana podróż, separacja od rodziny i nowa przyjaźń pomoże? Czy okaże się tym jedynym poszukiwanym przez nich środkiem do zrozumienia i zapanowania nad własnym życiem?

Poraz kolejny naprawdę się rozmarzyłam ♥️♥️♥️ - dziękuję ogromnie Wydawnictwu Publicat za te wszystkie doznania, a także zaufanie i świetną zabawę 😍 ... Dzięki Wam zobaczyłam siebie siedzącą na tylnim fotelu Koniczynki, choćby i przemoczoną do ostatniej nitki, ale wpatrujacą się z prawdziwą ekscytacją w te nieziemsko bajeczne widoki, a w dodatku w pełni wolną i szczęśliwą ♥️. Albo stojącą na murach jednego z zamku zerkającą po horyzont, czująca się jak wielki wojownik...z mieczem w dłoniach 😍😍😍. Kurcze....chyba nieco zaszalałam, ale co mi tam! Marzenia to najpiękniejsza rzecz na świecie ♥️!!





Wydana - 19 września 2018

279 stron











To jest taki Russian style! - Maciej Stroiński









Opis książki mocno mnie zaintrygował - 12.000 km w głąb Rosji, a właściwie na jej kraniec. Wyprawa zdała mi się szalenie ekscytująca i nie pomyliłam się! (choć były w treści fragmenty o których jednak wolałabym nie czytać). W dzisiejszych czasach wiadome jest wszem i wobec, że Rosja to kraj specyficzny o wielkim (albo ogromnym?) ego. Rosja to stan umysłu, nie prawdaż? W dodatku lwia część ludzi mieszkających im dalej na wschód wciąż żyje pod wpływem komunistycznych zasad z dawnych lat - dla nich świat stanął w miejscu (a przecież tak wiele się zmieniło). Niesamowita była podróż Koleją Transsyberyjską - ona wciągnęła mnie najmocniej. To byłaby dla mnie zdecydowanie podróż życia (albo jedna z nich 😊). W dodatku w książce opisano całą masę historycznych ciekawostek, powiązań...chwilami miałam ciarki. Jakie emocje muszą targać człowiekiem gdy masz możliwość być w miejscu, do którego miliony ludzi było siłą zsyłanych do obozów pracy...wiatr owiewa Ci twarz, przed sobą masz Morze Ochockie...dzikie i lodowate. Tak wiele istnień pochłonęła ta ziemia ... historia Serpantinki wstrząsnęła mną dogłębnie.



Wydana - 18 lipca 2018

300 stron





poniedziałek, 12 listopada 2018

The Hate U Give - Angie Thomas










Niesamowita, genialna, mocna, historia z konkretnym i jasnym przesłaniem, uwielbiam ją!♥️ Polecam ją każdemu, myślę że byłaby świetną lekturą szkolną a przynajmniej tematem do niejednej debaty dla młodzieży. Problem rasizmu i wiążącymi się z tym pobocznymi wątkami jest tematem niestety wciąż w naszych czasach bardzo aktualnym. Szczerze mówiąc to straszne, że wraz ze wszelkim rozwojem w świecie wciąż jest tyle złego...a może nawet więcej niż kiedykolwiek 🤔😣. Czytając tę historię niewatpliwie rzuca się w oczy obraz brutalnego i chwilami bezwzględnego amerykańskiego świata, który od zawsze walczy o swoje prawa, dobrobyt i życie. Ale myślę, że wiele rzeczy nie miałoby miejsca gdyby nie niektóre prawa jakie sami sobie nadali jak choćby prawo do posiadania broni.
To temat rzeka, a ja chciałam Wam przede wszystkim polecić tę książkę, bo naprawdę wymiata!😍. Starr to szesnastoletnia afroamerykanka, która mogłaby swoją siłą zgasić niejednego dorosłego. Pewnego dnia staje się świadkiem śmierci swojego wieloletniego przyjaciela z rąk "białego" policjanta podczas pozornie zwykłej kontroli. Ta chwila na zawsze zmieni nie tylko samą dziewczynę, ale i jej rodzinę i mieszkańców dzielnicy. Rozpoczynają się wszelkie próby ukarania "115" - Starr postanawia walczyć o sprawiedliwość, pamięć i dobre imię zmarłego przyjaciela w sądzie....Jej celem jest walka o normalne, sprawiedliwe i godne życie pełne możliwości, bez lęku o bezpieczeństwo, życie i przyszłość każdego człowieka o odmiennej karnacji. Codzienność w dzielnicy będącej gettem to handel narkotykami, gangi i zbłąkane kule, które trafiają i tych winnych i czasem niestety zupelnie niewinnych ludzi. Najgorsze w tym wszystkim jest fakt, że dzieci biorą w tym czynny udział 😤😤😤.

Wydana - 24 październik 2018

447 stron










czwartek, 8 listopada 2018

Szkoła Falenicka - Stefan Szczepłek










Dziś chciałam Wam przedstawić książkę, która jest mi baaaaaardzo bliska, dzięki której udałam się na wycieczkę do wspomnień z własnego dzieciństwa ♥️. Urodziłam się i wychowałam w pięknej, zielonej Falenicy (południowo wschodni kraniec Warszawy - kierunek na Otwock). Czytając historię Pana Stefana poczułam się znów jak w domu, nawet uroniłam kilka łez 😍. Pamiętam gdy razem z rodzicami jeździłam latem nad rzekę Świder by się wykąpać, albo gdy ze znajomymi lataliśmy na sanki (wręcz przedzieraliśmy się przez tę śniegi!) na Łysą Górę i podziwiać przy tym piękny widok na Warszawę. Ehh...nawet lodziarnię przy starym torowisku pamiętam, wypady na grzyby do lasów Aleksandrowa też i te drewniane domy rozsiane po okolicy (tyle, że w mojej pamięci zamieszkiwali w nich głównie cyganie), a nawet wycieczkę z przedszkola do Pana Pieczki (Gustlika z Czterech Pancernych). Później byla drużyna harcerska, która pomogła mi przetrwać trudne chwile w życiu...a może dzięki nim teraz jestem nie najgorszym człowiekiem, kto wie? Moja historia z Falenicą skończyła się niestety w 2003 roku gdy wraz z rodzicami przeprowadzaliśmy się do Miedzeszyna, a z samą Warszawą 4 lata później gdy wyjechałam na polski dziki zachód. Czy tęsknię? Pewnie, że tak! Chciałabym znów móc poprzechadzać się tymi wszystkimi alejkami jak za starych dobrych czasów, ale bardzo wiele się tam zmieniło. Tamtej Falenicy z dzieciństwa już niema 😞. Jednak fakt jest faktem, że chodziłam tymi samymi ścieżkami co Pan Stefan, który sprawił, że naprawdę mocno się wzruszyłam 😢. Dziękuję Wydawnictwu Literackiemu za te niezwykłą podróż w przeszłość 😘😘😘. A historię Pana Stefana polecam gorąco, bo to naprawdę wyjątkowy czlowiek, a Falenica jest miejscem, które już zawsze będę kochać ♥️
Falenica to mój dom ♥️ ♥️ ♥️






Wydana - 10 października 2018